Badania laboratoryjne
Choroby wewnętrzne (interna)
Badania laboratoryjne to analiza próbki krwi, moczu albo innego materiału pobranego od pacjenta. Wyniki pokazują, jak pracują…
Warszawa Marokańska · Białobrzegi
Dostępne także dla dzieci
Łagodny rozrost gruczołu krokowego to niezłośliwe powiększenie prostaty, które uciska cewkę moczową i utrudnia oddawanie moczu. Nie jest rakiem i nie zwiększa ryzyka raka prostaty. Częstość rośnie z wiekiem. Przy łagodnych objawach uznaną opcją jest obserwacja, a diagnostyka opiera się na wywiadzie, badaniu i prostych badaniach dodatkowych.
Ta strona jest w trakcie weryfikacji przez lekarzy Kardiosystemu. Treść przygotował zespół redakcyjny na podstawie aktualnych wytycznych towarzystw naukowych, a specjaliści naszej przychodni sprawdzają ją i uzupełniają. Nie zastępuje ona konsultacji lekarskiej.
Zacznijmy od zdania, po które większość mężczyzn wchodzi na taką stronę. Łagodny rozrost gruczołu krokowego nie jest rakiem i nie zwiększa ryzyka zachorowania na raka prostaty. Słowo łagodny oznacza tu dokładnie to, co znaczy: proces nienowotworowy. To dwie różne choroby, które mogą występować u jednego mężczyzny niezależnie od siebie, a nie jedna przechodząca w drugą.
Sam rozrost polega na powiększeniu gruczołu krokowego ponad normalny rozmiar, przez co gruczoł uciska cewkę moczową i utrudnia oddawanie moczu. Jest bardzo ściśle związany z wiekiem. W badaniach pośmiertnych zmiany o charakterze rozrostu stwierdza się u 50 do 60 procent mężczyzn po sześćdziesiątce i u 80 do 90 procent po siedemdziesiątce.
Objawy dzieli się na dwie grupy i ten podział ma znaczenie praktyczne, bo mówi lekarzowi co innego. Objawy fazy gromadzenia moczu to częstomocz, wstawanie w nocy do toalety oraz nagłe, trudne do opanowania parcia. Objawy fazy oddawania moczu to słaby albo przerywany strumień, trudność z rozpoczęciem mikcji, konieczność wysiłku przy oddawaniu moczu, wydłużone oddawanie moczu i uczucie niepełnego opróżnienia pęcherza.
Nasilenie objawów ocenia się kwestionariuszem złożonym z ośmiu pytań, z czego siedem dotyczy objawów, a jedno jakości życia. Wynik od 1 do 7 punktów oznacza objawy łagodne, od 8 do 19 umiarkowane, a od 20 do 35 nasilone. To narzędzie pozwala porównać stan sprzed leczenia i po nim, zamiast opierać się na wrażeniu.
Diagnostyka jest mniej uciążliwa, niż wielu mężczyzn się obawia, i to obawa bywa tu głównym problemem. Podstawą jest pełny wywiad chorobowy i chirurgiczny. Zalecanym elementem badania jest badanie przez odbytnicę, przy czym warto wiedzieć, że jego zgodność z rzeczywistą objętością gruczołu jest słaba, więc jest to badanie orientacyjne, a nie rozstrzygające. Do oceny należy badanie ogólne moczu, które może wskazać zakażenie układu moczowego, białkomocz, krwiomocz albo cukromocz wymagające dalszej diagnostyki. USG służy między innymi do zmierzenia zalegania moczu po mikcji, czyli tego, ile moczu zostaje w pęcherzu po jego opróżnieniu.
Osobno o PSA, bo to źródło największej liczby nieporozumień. Oznaczenie PSA dobrze przewiduje objętość gruczołu i jego dalszy wzrost. Wykonuje się je wtedy, gdy rozpoznanie raka prostaty zmieniłoby postępowanie albo gdy wynik pomoże w decyzjach terapeutycznych. Podwyższony wynik nie oznacza automatycznie raka: PSA bywa podwyższone również przy powiększonym gruczole, więc interpretuje się je razem z całością obrazu, a nie w oderwaniu od niego.
Postępowanie zaczyna się od tego, co najmniej obciążające. Przy objawach łagodnych, mało uciążliwych i niepowikłanych uznaną opcją jest obserwacja połączona ze zmianą nawyków: rozłożeniem picia płynów w ciągu dnia i ograniczeniem kofeiny oraz alkoholu. Około 85 procent mężczyzn z łagodnymi objawami pozostawało w takim postępowaniu stabilnych po roku. Gdy objawy są bardziej nasilone lub bardziej uciążliwe, kolejnym etapem jest leczenie farmakologiczne. Wytyczne opisują kilka grup leków o różnych mechanizmach: jedne rozluźniają mięśniówkę w obrębie gruczołu i szyi pęcherza i działają szybko, inne zmniejszają objętość gruczołu i nadają się wyłącznie do leczenia długotrwałego, za to zmniejszają ryzyko ostrego zatrzymania moczu. Leczenie zabiegowe pozostaje jednym z filarów postępowania, a wybór metody zależy przede wszystkim od objętości gruczołu.
Warto też uczciwie przedstawić sprawę preparatów z palmy sabałowej, bo źródła się tu różnią. Wytyczne europejskie wymieniają ekstrakt heksanowy Serenoa repens jako opcję i wskazują, że w badaniach był skuteczniejszy od placebo w zakresie nocnego oddawania moczu i maksymalnego przepływu cewkowego. Zaktualizowany przegląd systematyczny Cochrane z 2023 roku stwierdza natomiast, że Serenoa repens stosowana samodzielnie daje niewielką korzyść albo nie daje jej wcale. Różnica bierze się między innymi z tego, że badano różne preparaty i różne sposoby ekstrakcji. Wniosek praktyczny: to nie jest leczenie, na którym można poprzestać przy uciążliwych objawach.
Nieleczony, zaawansowany rozrost może prowadzić do powikłań: nagłego zatrzymania moczu, zakażeń układu moczowego, kamicy pęcherza, krwiomoczu i uszkodzenia nerek wskutek przewlekłego zalegania moczu. To jest właściwy powód, żeby nie odkładać wizyty.
Umów wizytę u urologa, jeśli objawy ze strony dolnych dróg moczowych są uciążliwe, jeśli wstajesz w nocy do toalety i wpływa to na Twój sen, jeśli strumień moczu wyraźnie osłabł albo jeśli objawy nie ustąpiły mimo dotychczasowego leczenia.
Choroby wewnętrzne (interna)
Badania laboratoryjne to analiza próbki krwi, moczu albo innego materiału pobranego od pacjenta. Wyniki pokazują, jak pracują…
Warszawa Marokańska · Białobrzegi
Dostępne także dla dzieci
Diagnostyka obrazowa
USG, czyli ultrasonografia, to badanie obrazowe wykorzystujące fale dźwiękowe o częstotliwości niesłyszalnej dla człowieka.…
Warszawa Marokańska · Warszawa Bródno · Białobrzegi
1 specjalista - Urologia
Lek. Michał Sobieszczuk jest specjalistą urologii z europejskim tytułem FEBU (Fellow of the European Board of Urology). Jego doświadczenie zawodowe koncentruje się wokół urologii onkologicznej.
Białobrzegi
Ta strona ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarskiej. O tym, jakie badania są potrzebne w Twoim przypadku, decyduje lekarz podczas wizyty.